Zachodniopomorskie drogi bez należytego wsparcia rządu?

Zachodniopomorskie to jeden z regionów najbardziej wykluczonych komunikacyjnie. Potwierdzają to opinie kierowców znających doskonale lokalne drogi. Marszałek Olgierd Geblewicz stara się zmienić ten stan rzeczy. Nie jest to jednak łatwe, bez wsparcia władz centralnych.

Niesprawiedliwy podział

Rok temu marszałek Olgierd Geblewicz apelował do Ministra Infrastruktury Andrzeja Adamczyka o stworzenie transparentnych warunków podziału środków w ramach Funduszu Dróg Samorządowych. Wykazał, że obowiązujące wskaźniki preferują regiony, w których rządzi Prawo i Sprawiedliwość. Ministerstwo Infrastruktury nie zmieniło jednak zasady podziału pieniędzy i Zachodniopomorskie znów znajduje się na końcu stawki. – Pieniądze na Fundusz Dróg Samorządowych pochodzą w znacznej części z Lasów Państwowych i Funduszu Leśnego. To w Zachodniopomorskiem są więc w dużej mierze wypracowywane. Później de facto są wpłacane do centrali i niesprawiedliwie rozdzielane. To praktyka rodem z epoki kolonialnej. Wschód Polski jest faworyzowany, a my należymy do najbardziej wykluczonych transportowo w Europie – mówił marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.

Wąskie, kręte, niebezpieczne

Tymczasem stan zachodniopomorskich dróg lokalnych (gminnych, powiatowych) pozostawia wiele do życzenia. Lokalni kierowcy wiedzą o tym najlepiej. – Po innych regionach Polski jeździ się zupełnie inaczej. Dwupasmowe ekspresówki są u nas właściwie nowością, a na południu to jest standard. Lokalni kierowcy nawet nie za bardzo umieją po nich jeździć. To pokazuje jak bardzo jesteśmy do tyłu w tej kwestii – powiedział Adam Szućko zawodowy kierowca. – Kiedyś, będąc w USA byłem świadkiem jak budowali most na wielopasmowej autostradzie bez wstrzymywania na niej ruchu. To jest dopiero technologia! Niestety możemy o niej tylko pomarzyć. Lokalne drogi są wąskie, kręte i niebezpieczne. Właściwie radość z jazdy zaczynam odczuwać dopiero po opuszczeniu granic zachodniopomorskiego – dodaje Jacek Wiktorowski jeżdżący ciężarówkami praktycznie po całym świecie.

Na zmiany poczekamy

W dokonanym przez Ministra Infrastruktury podziale środków Funduszu Dróg Samorządowych na rok 2021 Zachodniopomorskiemu przypadnie łącznie 147 mln zł, w tym 105 mln zł na zadania jednoroczne i 42 mln zł na zadania wieloletnie. Stawia to Pomorze Zachodnie na końcu stawki wśród regionów w Polsce. Mniej środków przyznano tylko województwom Lubuskiemu (116 mln zł) i Opolskiemu – 80 mln zł. Więcej otrzymały mniejsze terytorialnie Lubelskie (371 mln) i Świętokrzyskie (202 mln zł). Głównym parametrem decydującym o dofinansowaniu dla danego regionu jest czynnik drogowy – czyli stosunek powierzchni dróg gminnych i powiatowych w województwie do wskaźników krajowych. Zachodniopomorskie charakteryzuje się jednak jednym z najniższych w kraju stosunkiem dróg o nawierzchni twardej do dróg o nawierzchni gruntowej. Rozwiązania przyjęte przez rząd w ogóle tego nie uwzględniają. Marszałek Olgierd Geblewicz ponawia więc apel o skuteczne działania, które przyniosą zwiększenie środków dla województwa zachodniopomorskiego do poziomu odpowiadającego sprawiedliwemu podziałowi.

Fot. W czwartek 16 lipca 2020 roku Zarządu Dróg Powiatowych w Kołobrzegu podpisał protokół odbioru częściowego zadania inwestycyjnego pn.: „Rozbudowa drogi powiatowej nr 3152Z Kołobrzeg – Grzybowo na odcinku od pętli autobusowej do skrzyżowania z ul. Cichą w Grzybowie”.



Komentarze

avatar