„Społecznik na Ratunek” i dofinansowanie wkładu własnego. Społecznicy ze wsparciem

Społecznicy i organizacje pozarządowe działające w naszym województwie mogły zdobyć dofinansowanie swoich projektów. Dzięki wsparciu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego zrealizowanych zostanie 14 projektów obywatelskich z Koszalina i regionu na łączną kwotę ponad 53 000 złotych.

 

Zarząd Województwa Zachodniopomorskiego uruchomił kolejne środki, które pomagają w walce z COVID-19. To odpowiedź na apele Zachodniopomorskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego i Zachodniopomorskiej Federacji Pozarządowej. Zarząd przychylił się do zgłoszonych postulatów i uruchomił kolejne formy wsparcia dla trzeciego sektora.

– Organizacje pozarządowe od początku pandemii dzielnie wspierały służbę zdrowia i mieszkańców Pomorza Zachodniego. Jednym z naszych pierwszych działań w ramach Zachodniopomorskiego Pakietu Antykryzysowego było więc przeznaczenie funduszy na zakup najpotrzebniejszych środków ochrony indywidualnej dla wolontariuszek i wolontariuszy. Teraz organizacje pożytku publicznego mierzą się z kolejnymi problemami organizacyjnymi i finansowymi. Chcieliśmy zatem wesprzeć trzeci sektor dodatkowymi środkami – mówi marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.

Lepsze zmiany

Wnioski do programu „Społecznik na Ratunek” można było składać w Koszalińskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A. Społecznicy z Koszalina i regionu mieli szansę na pozyskanie mikrodotacji w wysokości od 1 do 4 tysięcy zł. Łączna wartość wsparcia w województwie wyniosła 268 tysięcy zł. Wsparcie można było otrzymać na częściowe pokrycie wydatków wynikających z nagłych potrzeb spowodowanych pandemią. Mógł to być na przykład zakup sprzętu lub materiałów szkoleniowo-informacyjnych. Fundusze mogły być wykorzystane również na opłacenie wsparcia psychologicznego. Wnioskować można było też o sfinansowanie inicjatyw oddolnych dotyczących na przykład wsparcia potrzebujących.

– Dajemy szansę wszystkim, którzy chcą zmieniać na lepsze swoje miejsce zamieszkania, integrować innych wokół ciekawego pomysłu, pokonywać bariery społeczne – mówił wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego Tomasz Sobieraj. – W sytuacji kryzysowej organizacje pozarządowe i grupy nieformalne pokazały, jak działać skutecznie i bezpiecznie. To kolejny dowód, że głos oddany obywatelom to najlepsza społeczna inwestycja. Cieszę się, że pandemia koronawirusa nie zatrzymała społeczniczek i społeczników – dodał członek zarządu województwa zachodniopomorskiego Stanisław Wziątek.

Pierwsze sfinansowane pomysły

Pula środków przeznaczonych na nasz region została wyczerpana pod koniec czerwca.

– Zainteresowanie programem było bardzo duże– mówi Magdalena Kiner, koordynatorka programu Społecznik z KARR S.A. – Wszystkie złożone wnioski zostały poddane ocenie formalno-merytorycznej. Inicjatywy, które otrzymały ocenę pozytywną, zostały zakwalifikowane do dofinansowania.

Autorzy nie kryli zadowolenia. Stowarzyszenie Teatr Propozycji „Dialog” jako pierwsze z Koszalina sięgnęło po środki z programu. Zrealizuje projekt „Techniki radzenia sobie ze stresem – wsparcie psychologiczne”. – Takie programy są bardzo potrzebne. W zeszłym roku też korzystaliśmy ze Społecznika. Dzięki niemu mogliśmy zorganizować galę 60-lecia teatru – mówi Jerzy Litwin, prezes „Dialogu”.

– W tym roku w ramach projektu wystawimy monodram, którego głównym tematem będzie pandemia. To będzie przyczynek do porównania czasów obecnych z tymi sprzed 100 lat. Po spektaklu odbędzie się dyskusja z udziałem psychologa, który przedstawi sposoby radzenia sobie ze stresem – zapowiedziała Walentyna Trybocka, członek zarządu Stowarzyszenia Propozycji „Dialog”. Przypomnijmy, program realizowany jest w województwie zachodniopomorskim od 2017 roku. Do tej pory pomysłodawcy przeprowadzili dzięki niemu blisko 2 tysiące akcji kulturalnych, sportowych, ekologicznych i edukacyjnych. To jednak nie koniec.

Dofinansowanie wkładu własnego

Oprócz ogłoszonego naboru specjalnego w Programie Społecznik, organizacje pozarządowe mogły starać się o dodatkowe dofinansowanie.

– Jedną z głównych przeszkód w pozyskiwaniu dofinansowania przez organizacje pozarządowe są trudności w zabezpieczeniu pieniędzy na wkład własny. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom zachodniopomorskich stowarzyszeń i fundacji, ogłosiliśmy otwarte konkursy ofert na wkłady własne – mówi marszałek Olgierd Geblewicz.

Z takiego wsparcia skorzystał już na przykład Szensztacki Instytut Sióstr Maryi. Zdobył środki na budowę Centrum Pielgrzymkowo-Turystycznego na Górze Chełmskiej.



Komentarze

avatar