Przejechali region wzdłuż i wszerz. Kampania wyborcza na finiszu [FILM]

KoszalinInfo TV: – Chcemy żyć w normalnym państwie, gdzie „niech prawo zawsze znaczy prawo, a sprawiedliwość – sprawiedliwość” – cytował słowa poety Juliana Tuwima w czwartek (10 października) Piotr Zientarski, senator Platformy Obywatelskiej i kandydat nr 1 Koalicji Obywatelskiej (KO) do sejmu w okręgu wyborczym nr 40.

 

W Koszalinie miejscowi kandydaci z listy KO podsumowali przebieg kampanii, której finałem będzie niedzielne (13 października) głosowanie przy urnach w lokalach wyborczych. Piotr Zientarski nie tylko dzielił się wrażeniami z rozmów z mieszkańcami regionu, bo poddał ostrej ocenie cztery lata rządów PiS. Zła sytuacja w służbie zdrowia, którą wyznaczają większe kolejki do specjalistów i zadłużone szpitale; zamęt z powodu pospiesznie wprowadzonej reformy oświaty czy upartyjniona reforma wymiaru sprawiedliwości to część z ujawnionej długiej listy zarzutów wobec rządzących. Kandydat nr 1 listy KO twierdzi, że stoi na czele „odpowiedzialnej drużyny”, która ma program dla Polski i regionu w Pakcie Odnowy Demokracji. Na polu prawa to m.in. odbudowa pozycji Trybunału Konstytucyjnego czy oddzielenie funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości.

 

 

– Przejechaliśmy region wzdłuż i wszerz, a najczęściej rozmawiałam z kobietami – mówiła Barbara Grygorcewicz, pierwsza kobieta z nr 4 na liście KO.

Twierdzi, że oczekiwania młodych kobiet to dostępność tabletki „dzień po” i metody zapłodnienia „in vitro”, dla mam ważne są miejsca dla dzieci w żłobkach i przedszkolach, a dla seniorek dostęp do leków i lekarzy specjalistów. Podkreśla, że te zgłaszane postulaty są w programie KO. Zaapelowała o powszechne głosowanie.

– Jest wiara, że Koalicja Obywatelska wygra te wybory, ale trzeba pójść do urn, aby tak się stało – ocenia wynik rozmów z mieszkańcami regionu po przejechaniu kilku tysięcy kilometrów Adam Ostaszewski, kandydat nr 6 na liście KO.

Dodał, że reprezentuje Inicjatywę Polską, a to ugrupowanie o lewicowym rodowodzie łączy różne środowiska. Przypomniał koszalińską inicjatywę ph. „Dzieciaki bez biletu”, która doczekała się realizacji w Koszalinie.

Tomasz Czuczak, nr 2 na liście KO, to zwolennik decentralizacji państwa, bo uważa, że silny samorząd to silna Polska. Jest zwolennikiem programu ulg dla przedsiębiorców poprzez znaczne uproszczenie systemu podatkowego. Pozycja regionu ma wzrosnąć po wyeliminowaniu wykluczenia komunikacyjnego. Nie chodzi tylko o dokończenie drogi ekspresowej S6 do Gdańska czy budowę S11.

– To również budowa lokalnych połączeń kolejowych do większych miast, aby ludzie mogli dojechać do pracy, na studia czy do ośrodków zdrowia – twierdzi Tomasz Czuczak.

Tyle kandydaci. O ich losach w niedzielę przy urnach rozstrzygną wyborcy w okręgu nr 40. Tak jak cztery lata temu do wzięcia jest osiem mandatów poselskich.

0 0 votes
Article Rating


guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments